Od kilku miesięcy jesteśmy świadkami zmian, które odmienią oblicze świata jaki znamy. Kryzys o którym słyszymy zatacza coraz szersze kręgi. Coraz więcej branż zaczyna borykać się z problemami finansowymi, spadkiem zamówień, kłopotami z płynnością, stając przed koniecznością zwalniania pracowników.
Przez ostatnie lata gospodarka światowa rozwijała się w bardzo szybkim tempie. Wiele krajów, również europejskich, które odnotowywały wzrost wartości PKB na poziomie dwucyfrowym określano mianem tygrysów rozwoju. Dzisiaj dla tych samych krajów przewiduje się, że PKB wyniesie nawet do minus 4,8%.